Odejście Almeidy z Valencii CF przyspieszy transfer prawego obrońcy
- Klub z Mestalla będzie mógł zdecydować się na transfer definitywny i sprowadzić zawodnika, który pod względem sportowym przekona Carlosa Corberána.
- Arnau Martínez i Daijiro Chirino należą do faworytów Valencii, choć nie są jedynymi kandydatami znajdującymi się na stole.
Działania Valencii CF na rynku transferowym utknęły w martwym punkcie po upadku transferu Thomasa Meuniera. Belg odpowiadał kryteriom klubu z Mestalla, ponieważ jego pozyskanie nie wymagało zapłacenia kwoty odstępnego. Nagły zwrot w negocjacjach sprawił jednak, że Valencia straciła swój plan A, a zbyt późna reakcja w sprawie Andrésa Garcíi ostatecznie przekreśliła pierwotną strategię.
Klub znalazł się tym samym w sytuacji, w której musiał wybierać pomiędzy niskobudżetową opcją budzącą sportowe wątpliwości a zawodnikiem, którego sprowadzenie wymagałoby większej inwestycji.
Transfer André Almeidy do Swansea City, który — o ile nie wydarzy się nic niespodziewanego — powinien zostać sfinalizowany w najbliższych godzinach za nieco ponad trzy miliony euro plus bonusy, przyspiesza „operację prawy obrońca”. Wszystko wskazuje na to, że klub skłoni się ku drugiemu rozwiązaniu i zdecyduje się wyłożyć pieniądze, aby wreszcie rozwiązać problem ciągnący się od kilku lat.
Sprzedaż Almeidy zwiększa możliwości klubu
Odejście Portugalczyka do Walii nie przyniesie Valencii szczególnie wysokiego wpływu, ale zapewni jej większe pole manewru przy przeprowadzaniu transferu definitywnego.
Dzięki temu klub będzie mógł sięgnąć po zawodnika lepiej wpisującego się w plany Carlosa Corberána. Szkoleniowiec chce wyraźnie podnieść jakość na pozycji, która od lat przysparza Valencii wielu problemów — zarówno ze względu na niewystarczający poziom sportowy, jak i częste kontuzje.
Arnau i Chirino wśród głównych kandydatów
W obecnej sytuacji dwoma faworytami klubu, choć nie jedynymi rozważanymi piłkarzami, są Arnau Martínez oraz Daijiro Chirino.
Zawodnik Girony jest najbardziej sprawdzoną opcją. Ma za sobą kilka bardzo dobrych sezonów w ekipie z Costa Brava i odegrał ważną rolę w historycznej kampanii zakończonej awansem do Ligi Mistrzów.
Problem stanowią jednak jego wysokie wynagrodzenie oraz wycena. Valencia szuka obecnie formuły, która odpowiadałaby oczekiwaniom wszystkich stron.
W sprawie Chirino klub z Mestalla podejmował już próby, ale zostały one odrzucone przez Almeríę. Andaluzyjski klub słynie z twardego stanowiska negocjacyjnego i nie sprzedaje swoich zawodników tanio.
Wydaje się mało prawdopodobne, aby Valencia była w stanie zapłacić kwotę oczekiwaną przez Almeríę za 100 procent praw do zawodnika. Dlatego na ten moment operacja mogłaby dojść do skutku jedynie w przypadku wykupienia części jego praw.
co za bada nieudaczników. Kolejny raz puszczają za niemal darmo chłopa na którym można było zarobić jakiś czas temu 2x tyle co się zapłaciło i za te pieniądze kupić zmiennika.