Valencia CF Aguirre budowana od defensywy. Czas zatrzymać lawinę traconych goli

  • Valencia jest czwartym zespołem LaLiga pod względem liczby straconych bramek – ma ich już 13, co daje średnią aż 1,85 gola na mecz.
  • „Nietoperze” są też piątą drużyną ligi pod względem liczby dopuszczonych strzałów – rywale oddali ich już 107 – oraz trzecią pod względem liczby goli straconych z pola karnego.
  • Javier Aguirre czeka na powrót Diakhaby’ego i Tárregi, ale jednocześnie domaga się zaangażowania w defensywie od całego zespołu.
  • „Moje drużyny charakteryzuje energia. Żeby z nami wygrać, rywale muszą wylać krew, pot i łzy” – zapowiada Meksykanin.

Valencia CF Javiera Aguirre musi zacząć odbudowę od defensywy. Meksykański szkoleniowiec doskonale zdaje sobie sprawę, że jakakolwiek próba wyjścia z kryzysu musi rozpocząć się od ograniczenia liczby traconych bramek. To właśnie problemy z tyłu w dużej mierze zdeterminowały fatalny początek sezonu.

Przy średniej blisko dwóch straconych goli na mecz trudno myśleć o regularnym punktowaniu i skutecznej rywalizacji.

Liczby bardzo dobrze pokazują skalę problemu. Valencia straciła 13 bramek w siedmiu kolejkach, co czyni ją czwartym najgorszym zespołem Primera División pod tym względem. Taki sam bilans mają Real Sociedad i Osasuna.

Gorzej wypadają jedynie Racing Santander, który stracił 21 goli, Elche – 17, oraz Rayo Vallecano – 16.

„Nietoperze” tracą średnio 1,85 gola na spotkanie, a to zdecydowanie za dużo jak na drużynę, która musi jak najszybciej zacząć odrabiać straty w tabeli.

Valencia jest także piątym zespołem LaLiga, który dopuszcza rywali do największej liczby strzałów – 107.

Więcej mają tylko Betis – 110, Real Sociedad – 111, Rayo Vallecano – 116 oraz Racing Santander – 117.

Problem nie sprowadza się więc wyłącznie do samej liczby traconych bramek. Valencia pozwala przeciwnikom zbyt łatwo dochodzić do sytuacji strzeleckich i zbyt często kończyć akcje uderzeniem na bramkę.

Jeszcze gorzej wygląda sytuacja we własnym polu karnym.

Wszystkie 13 straconych przez Valencię goli padło po uderzeniach z pola karnego. Pod tym względem „Nietoperze” są trzecim najgorszym zespołem rozgrywek.

Gorsze wyniki mają jedynie Elche i Racing Santander, które straciły w ten sposób po 16 bramek.

Aguirre czeka na powroty

Aguirre doskonale wie, że rozwiązanie problemów defensywnych nie zależy wyłącznie od środkowych obrońców, ale odzyskanie kilku zawodników bez wątpienia zwiększy jego pole manewru.

Jednym z najważniejszych celów na najbliższe tygodnie jest powrót Mouctara Diakhaby’ego i Césara Tárregi.

Obaj mogą znacząco zwiększyć możliwości trenera w linii defensywnej, która od początku sezonu mocno cierpi z powodu urazów i problemów kadrowych.

Bronić musi cały zespół

Wymagania Aguirre wykraczają jednak daleko poza samą czwórkę obrońców.

Meksykanin oczekuje zbiorowej odpowiedzialności w defensywie – od środkowego napastnika, który ma rozpoczynać pressing, aż po ostatniego stopera.

Lepsza gra w obronie ma być zadaniem całej drużyny, a nie wyłącznie zawodników ustawionych najbliżej własnej bramki.

Sam szkoleniowiec już podczas swojej prezentacji jasno określił jedną z cech, które mają charakteryzować jego Valencię.

„Trenerzy dostosowują się do tego, co mają i czego drużyna potrzebuje w danym momencie. To zależy od zespołu, przeciwnika, sytuacji w tabeli… Moje drużyny charakteryzuje energia. Żeby z nami wygrać, trzeba wylać krew, pot i łzy” – powiedział Aguirre.

Racing najgorszą defensywą LaLiga

Pewnym paradoksem jest fakt, że najbliższym rywalem Valencii będzie Racing Santander – zespół, który stracił najwięcej bramek w całej LaLiga.

Kantabryjczycy mają już na koncie 21 straconych goli i pod względem gry defensywnej nikt w lidze nie prezentuje się gorzej.

Aguirre nie zamierza jednak oglądać się na problemy przeciwnika.

Skupia się przede wszystkim na tym, co może poprawić w swojej drużynie. A Valencia musi jak najszybciej przestać rozdawać rywalom tak wiele okazji i tak łatwo tracić kolejne bramki.

0 0 głosy
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
LukasZ_NS
LukasZ_NS
19 godzin temu

“Moje drużyny charakteryzuje energia. Żeby z nami wygrać, trzeba wylać krew, pot i łzy” No to powodzenia mu życzę, niestety takie czasy, że to prędzej trener poleci niż piłkarzy się zmusi do wysiłku…

1
0
Będę wdzięczny za komentarze.x