- Trener pozostawia poza kadrą dwóch piłkarzy, którzy odmówili odejścia zimą, blokując przyjście czwartego wzmocnienia.
Zespół jest gotowy na kolejną wyjątkową noc na Mestalla, która może otworzyć drogę do półfinału i pozwolić marzyć o trofeum. Carlos Corberán ogłosił już kadrę meczową — a dwie nieobecności nie przeszły bez echa: Dani Raba i Baptiste Santamaría.
Decyzja szkoleniowca z Cheste to czytelny sygnał wysłany do obu zawodników po tym, jak odmówili odejścia w zimowym oknie, uniemożliwiając klubowi wzmocnienie składu czwartym piłkarzem po transferach Umara Sadiqa, Guido Rodrígueza i Unaia Núñeza.
Żaden z nich nie znalazł się na liście powołanych na kluczowe spotkanie, mimo że obaj są w pełni dyspozycyjni fizycznie i nie zgłaszali problemów zdrowotnych. Zarówno Raba, jak i Santamaría byli bardzo blisko odejścia w styczniu, jednak ostatecznie zdecydowali się pozostać, odrzucając dostępne opcje zmiany klubu. W strukturach Valencii ta decyzja została przyjęta z niezadowoleniem, ponieważ intensywnie pracowano nad ich odejściem, by zwolnić miejsce w kadrze i dokonać korekt personalnych.
Trzech piłkarzy z rezerw uzupełnia kadrę
Pozostanie obu zawodników niesie natychmiastowe konsekwencje sportowe. Brak powołania dla Raby — już wcześniej pominiętego przy okazji meczu z Betisem — oraz Santamaríi przed ekscytującym starciem z Athletikiem to formalnie decyzja techniczna, lecz z wyraźnym sygnałem niepewnej przyszłości obu piłkarzy w klubie.
Przy absencjach Thierry’ego, Julena Agirrezabali i Mouctara Diakhaby’ego (kontuzje) oraz Cristiana Rivero (zawieszenie), kadrę uzupełniają zawodnicy z drugiej drużyny: Abril, Raúl Jiménez oraz Iranzo. Wszystko to w perspektywie pucharowego meczu, który rozpala wyobraźnię i stawia na horyzoncie półfinał Pucharu Króla.