Nowe przepisy dotyczące wypożyczeń na rynku transferowym. Jak mogą wpłynąć na Valencię CF?

  • Nowe limity wypożyczeń w La Liga: maksymalnie 12 zawodników w obie strony, wliczając rezerwy i akademię. Valencia musi przemyśleć strategię — ale wychowanków z 3-letnim stażem limit nie obejmie.

Tegoroczne letnie okno transferowe przynosi istotną zmianę, która zmusi wszystkie hiszpańskie kluby do ponownego przemyślenia swojej strategii dotyczącej wypożyczeń. Nowe przepisy Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej (RFEF), dostosowane do ograniczeń wprowadzonych wcześniej przez FIFA, ustalają maksymalny limit krajowych wypożyczeń na sześciu zawodników przychodzących i sześciu odchodzących z każdego klubu.

Po doliczeniu sześciu międzynarodowych wypożyczeń do klubu oraz sześciu z klubu, regulowanych przez FIFA, każda drużyna będzie mogła przeprowadzić maksymalnie 12 transferów czasowych do klubu — sześć z zespołów krajowych i sześć z zagranicznych — oraz kolejnych 12 wypożyczeń wychodzących, również po sześć w ramach rynku krajowego i międzynarodowego.

Najważniejsza różnica polega na tym, że ograniczenie nie dotyczy wyłącznie pierwszej drużyny, lecz wszystkich piłkarzy posiadających profesjonalne kontrakty, w tym zawodników zespołów rezerw i drużyn juniorskich. W przypadku Valencii CF klubowa akademia podpisuje profesjonalne umowy z piłkarzami już od 16. roku życia, dlatego do wyznaczonego limitu będzie wliczanych również wielu wychowanków.

Nowe przepisy wymuszają znacznie ściślejszą współpracę pomiędzy pierwszym zespołem a drużyną rezerw, ponieważ decyzje podejmowane w jednej kategorii mogą bezpośrednio ograniczać możliwości drugiej. Regulamin przewiduje jednak istotny wyjątek. Do limitu nie będą wliczani zawodnicy poniżej 21. roku życia, którzy między 15. a 21. rokiem życia spędzili w klubie co najmniej trzy sezony, nawet jeśli nie były one rozgrywane kolejno.

W przypadku Valencii CF do tej grupy zaliczaliby się między innymi Raúl Jiménez, David Otorbi, Panach oraz Lucas Núñez, których ewentualne wypożyczenia nie zajmowałyby żadnego z dostępnych miejsc. Inaczej wyglądałaby sytuacja takich zawodników jak Vicent Abril, Víctor Jr. czy Mario Domínguez — gdyby w przyszłym sezonie zostali wypożyczeni, każdy z nich wykorzystałby jedno miejsce w ustalonym limicie.