We Włoszech łączą Valencię CF z Artemem Dovbykiem
- „Il Messaggero”, dziennik ze stolicy Włoch, informuje, że klub z Mestalla jest jednym z zespołów zainteresowanych napastnikiem Romy.
Działania Valencii CF na rynku transferowym pozostają wstrzymane po tym, jak upadła możliwość sprowadzenia Thomasa Meuniera na prawą obronę. Tym samym klub nie zrealizował priorytetowego celu zapisanego w swojej transferowej strategii, a wszystkie kolejne operacje zostały zahamowane. Tych natomiast jest wiele, ponieważ w kadrze wciąż brakuje zawodników na kilku pozycjach.
Jedną z nich, choć nie najpilniejszą, jest środek ataku. Włoskie media łączą z Valencią CF zawodnika doskonale znanego z boisk LaLigi — Artema Dovbyka, byłego napastnika Girony, który obecnie reprezentuje barwy Romy. „Il Messaggero”, jeden z najważniejszych rzymskich dzienników, umieścił klub z Mestalla na liście zespołów obserwujących Ukraińca. Oprócz Valencii zainteresowanie mają wykazywać również Betis, Genoa i Fiorentina.
Valencia pilniej potrzebuje wzmocnień na bokach
Jak ustalił „Superdeporte”, obecnie największe potrzeby Valencii dotyczą jednak gry na skrzydłach. Środek pola oraz centrum defensywy są kompletne, o ile z klubu nie odejdzie żaden zawodnik. Dlatego Los Che zamierzają w pierwszej kolejności sprowadzić dwóch prawych obrońców i dwóch skrzydłowych, a dopiero później rozważyć transfer napastnika.
Wciąż bez odpowiedniego prawego obrońcy
Klub prowadził rozmowy i składał zapytania w sprawie wielu prawych obrońców. Problem w tym, że za zawodników, którzy najbardziej odpowiadają Valencii, ich obecne zespoły oczekują wysokich kwot transferowych. Na ten moment klub z Mestalla nie zamierza spełniać tych żądań, dlatego nadal poszukuje piłkarza, który będzie odpowiadał zarówno wymaganiom sportowym, jak i możliwościom finansowym Valencii CF.
nie ma ani grama szans