31 lipca: kluczowy dzień dla przyszłości Javiego Guerry w Valencii CF

  • Do końca dzisiejszego dnia klauzula odstępnego pomocnika z Gilet wynosi 40 milionów euro. Od soboty 1 sierpnia wzrośnie do 60 milionów.
  • FC Barcelona zna sytuację zawodnika Valencii, jednak dotychczas zainteresowanie katalońskiego klubu nie przełożyło się na żadną konkretną ofertę.
  • W przeciwieństwie do poprzednich okien transferowych Valencia zamierza stanowczo walczyć o zatrzymanie piłkarza. W przypadku zainteresowania innych klubów będzie odsyłać je bezpośrednio do zapisanej w kontrakcie klauzuli odstępnego. Sam zawodnik również tego lata wyraził chęć pozostania na Mestalla: „Dopóki nadal będą mnie tutaj tak samo chcieli, zostanę”.

31 lipca 2026 roku to kluczowy dzień na rynku transferowym Valencii CF. Jest to ostatnia doba, podczas której Javi Guerra może zostać pozyskany za 40 milionów euro przez kluby zainteresowane pomocnikiem tego lata. Od soboty 1 sierpnia jego klauzula odstępnego wzrośnie, zgodnie z zapisami kontraktu, do 60 milionów euro.

Tak wysoka kwota praktycznie wykluczyłaby możliwość odejścia zawodnika, chyba że Peter Lim zgodziłby się negocjować transfer poniżej wartości klauzuli. Taki scenariusz nie znajduje się jednak w planach klubu.

Javi Guerra wzbudza zainteresowanie wielu dyrektorów sportowych i działów skautingu europejskich klubów, co potwierdziły już poprzednie okna transferowe. Jednym z czołowych zespołów, które zwróciły uwagę na pomocnika, jest FC Barcelona.

Dyrektor sportowy katalońskiego klubu, Deco, spotkał się w czerwcu z przedstawicielami zawodnika, aby zapoznać się z jego sytuacją sportową oraz kontraktową. Piłkarz z Gilet znajduje się na liście graczy obserwowanych przez Barcelonę, jednak jak dotąd zainteresowanie nie przerodziło się w żadną ofertę.

Tymczasem Valencia pozostaje zdecydowana, by zatrzymać swojego wychowanka, co wyraźnie odróżnia obecną sytuację od tej z poprzednich okien transferowych. Ubiegłego lata klub podjął duży wysiłek, aby przedłużyć umowę zawodnika do 2029 roku, a teraz chce, by stał się on jednym z filarów nowego projektu na sezon 2026/27.

Nieprzypadkowo właśnie Javi Guerra został w czwartek jedną z twarzy prezentacji drugiego kompletu strojów. Plan Rona Gourlaya zakłada, że wszystkie kluby składające oferty za najważniejszych zawodników Valencii, w tym za Javiego Guerrę, będą odsyłane bezpośrednio do kwoty zapisanej w klauzuli odstępnego.

Również sam piłkarz przez cały czas podkreślał, że zamierza kontynuować karierę na Mestalla. Ostatni raz publicznie wyraził taką wolę w rozmowie z „Tribuna Deportiva” podczas zgrupowania w Gironie.

„Zawsze mówiłem, że jestem szczęśliwy w swoim mieście, wśród swoich ludzi i w swoim klubie. Dopóki nadal będą mnie tutaj tak samo chcieli, zostanę” — zapewnił Guerra.

Dobrze czuje się na pozycji „dziesiątki”

Na zawodnika liczy zarówno Ron Gourlay, jak i Carlos Corberán, co trener pokazuje od pierwszego dnia przygotowań Valencii do nowego sezonu.

Szkoleniowiec regularnie ustawia Javiego Guerrę na pozycji numer „10”, przed defensywnym pomocnikiem oraz zawodnikiem pełniącym rolę „ósemki”. To właśnie w tej strefie boiska pomocnik osiągnął w poprzednim sezonie najwyższy poziom.

Wszystko wskazuje więc na to, że także w nowych rozgrywkach będzie występował jako ofensywny pomocnik, otrzymując swobodę poruszania się, cofania do rozegrania oraz włączania się w akcje pod bramką przeciwnika.

0 0 głosy
Article Rating
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
LimaK
LimaK
24 dni temu

Klauzule klauzulami, ale gdyby przyszła oferta 30 mln euro, pewnie by go sprzedali…

Wojtek
Wojtek
21 dni temu

Zdecydowanie najlepszy grajek w tej ekipie, ale niestety czasem musi posiedzieć 2 mecze na ławce żeby zaczął grać na właściwym poziomie. Poza tym, ostatnie okno transferowe pokazało odszedł Yarek i Mosquera, a w zamian 3 stoper z Mallorki…
Także cieszmy się że nie dostali kasy do rąk 😀