PSV gotowe zapłacić klauzulę Danjumy i zabrać go z Valencii CF
- Holenderski klub zamierza wyłożyć sześć milionów euro zapisanych w klauzuli odstępnego Arnauta. Połowa tej kwoty trafiłaby jednak do Villarreal CF.
„Sprawa Danjumy” wchodzi w kolejny etap. PSV Eindhoven zdecydowanie rusza po napastnika Valencii CF i jest gotowe wyłożyć sześć milionów euro zapisanych w jego klauzuli odstępnego, aby sprowadzić go z Mestalla.
Kilka dni temu zawodnik rozmawiał z przedstawicielami klubu. Jak ujawniło „Superdeporte”, domagał się gwarancji miejsca w podstawowym składzie w nadchodzącym sezonie, po tym jak w poprzednich rozgrywkach w drugiej części sezonu praktycznie przestał grać z powodu słabej formy. Odpowiedź, jaką otrzymał od trenera oraz innych osób w klubie, nie usatysfakcjonowała go, dlatego zaczął naciskać na przyspieszenie swojego odejścia.
Villarreal otrzyma połowę kwoty
Jak poinformowała Cadena SER, Danjuma przekazał Valencii, że PSV jest gotowe zapłacić jego klauzulę odstępnego, ponieważ klub z Mestalla nie zamierzał negocjować jego sprzedaży.
Klauzula wynosi sześć milionów euro, jednak Valencia podczas poprzedniego okna transferowego wykupiła jedynie 50 procent praw do zawodnika, dlatego połowa tej kwoty trafiłaby do Villarreal CF.
PSV nie skontaktowało się jeszcze bezpośrednio z Valencią w sprawie transferu. Na razie wszystkie działania podjął sam piłkarz, który zaczął zabiegać o odejście po tym, jak nie otrzymał zapewnienia, że w przyszłym sezonie będzie podstawowym zawodnikiem.
Klub uwolniłby znaczącą część budżetu płacowego
Transfer zapewniłby Valencii trzy miliony euro do wykorzystania na wzmocnienia. Jednocześnie klub pozbyłby się jednego z najwyższych kontraktów w kadrze, co pozwoliłoby wygospodarować sporo miejsca w ramach limitów Finansowego Fair Play i ułatwiłoby przeprowadzenie kolejnych transferów w najbliższych dniach.
Konieczne byłoby sprowadzenie następcy
Jeśli odejście Danjumy dojdzie do skutku, Valencia będzie musiała sprowadzić mobilnego zawodnika ofensywnego, mogącego występować zarówno jako „dziewiątka”, jak i na skrzydle czy za wysuniętym napastnikiem.
Właśnie taką rolę Danjuma miał pełnić w planach zespołu na nadchodzący sezon.
Super, niech idzie, nic nie wnosił pozytywnego.
Spokojnie może odejść.
Przynajmniej zwolni się miejsce dla wychowanków.
Super wiadomość