Arbeloa naciska w sprawie Arnau, ale Valencia CF pozostaje optymistyczna
- Valencia zbliżyła się do porozumienia z Gironą w sprawie kwoty oscylującej wokół 6 milionów euro, a klub z Montilivi zachowa niewielki procent od przyszłej sprzedaży zawodnika.
Arnau Martínez jest o krok od transferu do Valencii CF. Takiego rozwiązania chce sam zawodnik i oba kluby doskonale o tym wiedzą, choć negocjacje przeciągnęły się bardziej, niż życzyłby sobie Ron Gourlay, dla którego sprowadzenie prawego obrońcy pozostaje najważniejszym celem tego okna.
Jak od dłuższego czasu informuje „Superdeporte”, kwota transferu ma wynieść około 6 milionów euro, co oznaczałoby dla Valencii wydatek większy niż te, do których klub przyzwyczaił w ostatnich latach. Girona ma również zagwarantować sobie niewielki procent od przyszłej sprzedaży piłkarza.
W ostatnich godzinach do negocjacji włączył się Fulham, o czym poinformował Jan Wiedemann, a co potwierdziło również „Superdeporte”. Arnau znajduje się bowiem w kręgu zainteresowań Álvaro Arbeloi. Mimo to decyzja zawodnika wydaje się jasna, a porozumienie między Valencią i Gironą jest praktycznie dopięte. Operację od strony katalońskiego klubu mogłoby zatrzymać właściwie tylko wpłacenie przez Anglików pełnej klauzuli odstępnego.
Cena za 23-letniego obrońcę będzie nieco wyższa, niż początkowo zakładano. Do tego stopnia, że aby znaleźć droższy transfer Valencii, trzeba cofnąć się do 2022 roku, kiedy za André Almeidę zapłacono 8 milionów euro. Do tego należy doliczyć około 4 milionów euro, które tego lata klub wyłożył na Ryunosuke Sato z FC Tokyo.
Porozumienie z samym zawodnikiem jest pełne i obowiązuje już od kilku tygodni. Jeśli w ostatniej chwili nic się nie wydarzy, Carlos Corberán otrzyma solidnego prawego obrońcę, który w razie potrzeby może również występować na środku defensywy.
Matka Arnau dumna z syna
Arnau wystąpił w ostatnim ligowym meczu Girony, w przeciwieństwie do części swoich kolegów z zespołu. Co więcej, zagrał jako kapitan i w obecnej sytuacji został nagrodzony brawami przez kibiców.
Wśród wspierających go osób była również jego matka, bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Zamieściła wiadomość, która wiele mówi o charakterze zawodnika:
„Jestem dumna z człowieka, którym się stajesz, synu. Jesteś wielkim profesjonalistą. Zawsze i na każdym etapie życia będzie tak samo: dawać z siebie wszystko, nie oczekując niczego w zamian, i robić to po prostu po to, by czuć wewnętrzny spokój” — napisała na swoim prywatnym profilu.
to chyba tyle z tego transferu… zgłosił się Fulham a my wypożyczymy Maffeo….