Eray Cömert – ostatnia wielka mundialowa nadzieja Valencii CF
- Innymi zawodnikami z kadry Valencii, którzy mają jeszcze pewne szanse na wyjazd do Stanów Zjednoczonych, Kanady i Meksyku, są Guido Rodríguez oraz… Hugo Duro.
Valencia CF nieprzerwanie miała swoich reprezentantów na mistrzostwach świata od turnieju w Argentynie w 1978 roku, kiedy błyszczał Mario Kempes.
Reprezentacja Szwajcarii zmierzy się dziś wieczorem z Niemcami w meczu towarzyskim przygotowującym do mundialu, na którym jej rywalami będą Kanada, Katar oraz Bośnia lub Włochy.
Coraz mniej valencianistów na mundialu
Aż pięciu zawodników urodzonych w regionie Walencji znalazło się w kadrze Hiszpanii powołanej przez Luisa de la Fuente, z szansami na udział w najbliższym mundialu. Jednak żaden piłkarz Valencii CF nie został powołany do reprezentacji, co stawia pod znakiem zapytania obecność klubu na mistrzostwach świata.
W XXI wieku taka sytuacja miała miejsce tylko raz – podczas mundialu w Brazylii w 2014 roku, a wcześniej nie zdarzyła się od turnieju w Meksyku w 1986 roku. Wtedy jedynym reprezentantem Valencii był Wilmar Cabrera (Urugwaj).
Za trzy miesiące pojawi się pytanie: ilu zawodników Valencii zagra na mundialu w Ameryce Północnej?
Cömert jedyną realną opcją
Po odpadnięciu reprezentacji Macedonii Północnej Stole Dimitrievskiego w barażach, obecnie jedynym zawodnikiem Valencii z realnymi szansami na mundial jest Eray Cömert – 28-letni obrońca reprezentacji Szwajcarii o tureckich korzeniach.
Co ciekawe, jest on jednym z dziewięciu piłkarzy Valencii, którym kontrakt wygasa 30 czerwca 2026 roku. Oznacza to, że jeśli nie przedłuży umowy, jego ewentualny udział w mundialu ograniczyłby się jedynie do pierwszych dwóch tygodni turnieju.
Szansa w meczu Szwajcaria – Niemcy
Cömert znalazł się w ostatnim powołaniu reprezentacji Szwajcarii, mimo że nie grał w niej od marca 2025 roku (mecz z Luksemburgiem). Dziś ma okazję zaprezentować się w spotkaniu towarzyskim przeciwko Niemcom w Bernie.
Jednak jego szanse na znalezienie się w kadrze na mundial selekcjonera Murata Yakina nie są duże, ponieważ trener dysponuje szeroką grupą zawodników i musiał już zrezygnować z niektórych piłkarzy z powodów zdrowotnych.
Dobra forma Cömerta w drugiej części sezonu LaLiga przyczyniła się do jego powrotu do kadry – podobnie jak w przypadku Filipa Ugrinicia, który jeszcze dłużej pozostawał poza reprezentacją. Pomocnik, mający cztery występy w kadrze, nie grał dla Szwajcarii od listopada 2024 roku. Miał teraz szansę się pokazać, jednak nawrót problemów z kolanem zmusił go do pozostania w Walencji i utraty tej okazji.
Pozostałe, mniej realne scenariusze
Poza Cömertem i Ugriniciem – przy braku Dimitrievskiego – pozostałe opcje są znacznie mniej prawdopodobne.
- Guido Rodríguez mierzy się z ogromną konkurencją w środku pola aktualnych mistrzów świata, ale nie zamierza się poddawać.
- Możliwe jest również otwarcie się szansy w reprezentacji Hiszpanii, gdzie José Gayà nie był powoływany od listopada 2023 roku.
- Wśród potencjalnych kandydatów pojawia się także Hugo Duro.
Spadek znaczenia Valencii w reprezentacji Hiszpanii
Obecność zawodników Valencii w reprezentacji Hiszpanii – szczególnie na mundialach – drastycznie spadła w erze Meritonu.
Jeszcze w 2010 roku David Villa, David Silva, Juan Mata i Carlos Marchena zdobyli mistrzostwo świata w RPA. Od tego czasu jedynymi reprezentantami Valencii na mundialach byli Rodrigo Moreno i Hugo Guillamón. W 2014 roku nie było ani jednego zawodnika Valencii w kadrze Hiszpanii.
Tradycja zagrożona
Brak choćby jednego zawodnika Valencii na mundialu byłoby wydarzeniem bez precedensu. Od turnieju w 1978 roku klub miał co najmniej jednego reprezentanta na każdym mundialu.
Dziś wszystko wskazuje na to, że ostatnią nadzieją na podtrzymanie tej serii jest Eray Cömert, jedyny pełnoprawny reprezentant narodowy z kadry Valencii, którego drużyna nadal liczy się w walce o udział w mundialu 2026.
Szwajcaria trafiła do grupy B, gdzie zmierzy się z Katarem, Kanadą oraz Bośnią lub Włochami.
Przyszłość klubowa Cömerta
Dobra forma w drugiej części sezonu zwiększyła szanse obrońcy na pozostanie w Valencii po lecie. Klub wciąż jednak analizuje sytuację i rozważa różne opcje dotyczące obsady środka obrony na kolejny sezon.
Cömert znajduje się w gronie kandydatów, których przyszłość pozostaje otwarta.
To pokazuje, jaki trend ma Valencia CF: z czołowego klubu La Liga stała się nawet czymś mniej niż średniakiem. Smutne 🙁