- Zespół Carlosa Corberána musi wydostać się z pięciu ostatnich miejsc LaLigi jeszcze przed wejściem w ostatnie dziesięć kolejek; w przeciwnym razie bank wymusi „zamrożenie” 50% rocznej obsługi długu jako zabezpieczenia.
Prestiż sportowy, szacunek do herbu, a przede wszystkim do kibiców, wpływy z rozgrywek, prawa telewizyjne, przetrwanie w dłuższej perspektywie… Valencia CF ma aż nadto powodów, by jak najszybciej oddalić widmo spadku do Segunda División. Jak poinformowało w piątek Tribuna Deportiva, istnieje jednak jeszcze jeden, nie mniej istotny powód – bezpośrednio powiązany z megatransakcją kredytową podpisaną z Goldman Sachs.
Zgodnie z umowami zawartymi w czerwcu 2025 roku z jednym z największych banków inwestycyjnych świata, klub – jako zabezpieczenie – będzie zobowiązany zarezerwować kwotę równą 50% rocznej obsługi długu, jeśli wejdzie w ostatnią ćwiartkę ligi (kolejki 29–38) znajdując się wśród pięciu ostatnich zespołów.
Jak wyjaśniono w audycji radiowej, ta suma pozostanie zamrożona przez tygodnie, w których drużyna nie zapewni sobie matematycznego utrzymania w Primera División – albo, w najgorszym scenariuszu, przez cały okres pobytu w Segunda, jeśli do spadku by doszło.
Dziesięć milionów – kwota zbliżona do zimowych inwestycji
Kwota, którą Valencia CF musiałaby „odłożyć” bez możliwości wykorzystania, oscyluje wokół 10 milionów euro. To – co znamienne – zbliżona suma do tej, o której w czwartek mówił Ron Gourlay, precyzując inwestycję zrealizowaną zimą przy transferach Umara Sadiqa, Unaia Núñeza i Guido Rodrígueza. Spośród tej trójki tylko nigeryjski napastnik ma kontrakt obowiązujący po 30 czerwca – jego umowa wygasa w 2028 roku.
W praktyce oznacza to, że Valencii Corberána pozostało sześć kolejek, by uciec z „top 5” najgorszych drużyn ligi. Ten negatywny ranking tworzą obecnie – w tej kolejności – Real Oviedo, Levante, Rayo Vallecano, Getafe, a stawkę zamyka sam klub z Mestalla.
“Nietoperze” zajmują 16. miejsce z dorobkiem 23 punktów, zaledwie o jeden więcej niż Rayo, które znajduje się na ostatniej z trzech pozycji spadkowych do Liga Hypermotion. 15. lokata – pierwsza, która dezaktywuje gwarancję ryzyka spadku wpisaną do umowy z Goldman Sachs – należy do Sevilli, mającej 24 punkty, tyle samo co Mallorca i Elche.
Dwie wygrane, przy sprzyjających wynikach rywali, pozwoliłyby klubowi odetchnąć znacznie spokojniej – sportowo i finansowo, także w kontekście tej klauzuli związanej z obligacjami Goldman Sachs.
Sześć decydujących kolejek do połowy marca
Sześć spotkań pozostałych do momentu przejścia z 28. na 29. kolejkę, kiedy klauzula zaczęłaby obowiązywać, to:
- 23. kolejka: Valencia – Real Madryt (8 lutego)
- 24. kolejka: Levante – Valencia (15 lutego)
- 25. kolejka: Villarreal – Valencia (22 lutego)
- 26. kolejka: Valencia – Osasuna (1 marca)
- 27. kolejka: Valencia – Alavés (8 marca)
- 28. kolejka: Oviedo – Valencia (15 marca)
Seria ostatnich dziesięciu kolejek rozpocznie się 22 marca wyjazdem na Ramón Sánchez Pizjuán na mecz z Sevillą.