Guido docenia Corberána: „Czuje pasję do futbolu i chęć rywalizacji”
- Argentyńczyk jest gotów usiąść do rozmów z klubem, ponieważ – jak sam przyznaje – „chciałby zostać”. Jednym z kluczowych powodów jest postać trenera, który sprowadził go do zespołu i z którym regularnie rozmawia o futbolu oraz taktyce.
Guido Rodríguez był jednym z głównych tematów spotkania w Paternie, w którym uczestniczyli Kiat Lim, Ron Gourlay i Carlos Corberán. Prezydent, CEO ds. futbolu oraz trener – oprócz rozmów o konieczności jak najszybszego wzmocnienia struktury klubu poprzez zatrudnienie dyrektora sportowego – zgodzili się co do potrzeby pracy nad przedłużeniem kontraktu Argentyńczyka.
Jak informował „SUPER”, ze spotkania nie wyniknęła jeszcze konkretna oferta, ale ustalono plan działania w sprawie jego odnowienia kontraktu. Zatrzymanie Guido jest absolutnym priorytetem, niezależnym od ewentualnego zatrudnienia dyrektora sportowego. Znaczenie zawodnika sprawia, że obie operacje są traktowane osobno i równie istotnie.
Valencia chce na nim budować przyszłość
Klub chce uczynić Argentyńczyka jednym z filarów projektu na sezon 2026/27. A co na to sam zawodnik?
Guido jest otwarty na rozmowy, ponieważ – jak powiedział w wywiadzie dla „El Desmarque” – „chciałby zostać”:
„Ja bym chciał i wiem, że klub również. Nie ma tu nic do ukrycia. Klub jest zadowolony, ja też jestem zadowolony. Oczywiście są rzeczy do omówienia, kwestie czasu. W transferach, planowaniu i strategii klubu jest wiele elementów… Myślę jednak, że na wszystko jest czas, a najważniejsze jest to, że klub jest ze mnie zadowolony, a ja z klubu” – wyjaśnił.
Spokój i otwartość na negocjacje
Pomocnik zachowuje spokój i uważa, że obie strony mają jeszcze czas, by spokojnie usiąść do rozmów:
„Myślę, że mamy czas. Jesteśmy w stałym kontakcie z ludźmi z klubu, jest dobra wola po obu stronach i to kwestia rozmów. Wiem, że pojawiają się plotki, ale staram się trzymać z dala od tego wszystkiego, zachować stabilność i skupiać się na swojej pracy, czyli grze. Na wszystko przyjdzie czas – i na rozmowy, i na decyzje”.
Człowiek, który go sprowadził
Jednym z najważniejszych powodów, dla których Guido rozważa pozostanie w Valencii, jest Carlos Corberán. To właśnie trener zadzwonił do niego zimą, by przekonać go do transferu.
Zawodnik przyznaje, że już podczas pierwszych rozmów dostrzegł jego ogromne zaangażowanie:
„Rozmawiałem z Carlosem, tak – rozmawialiśmy o futbolu. To ktoś, kto naprawdę czuje swoją pracę, kto ma ogromną pasję do piłki. Mieliśmy wiele rozmów o futbolu”.
Na koniec dodał:
„To osoba, która żyje swoją pracą, swoją pasją, futbolem i taktyką. I właśnie to przekazuje nam, zawodnikom – tę chęć rywalizacji i jasność taktyczną w meczach”.
Musimy go zatrzymać. Daje nam dużo jakości w środku pola.
Na tym przykładzie widać jak dobrym trenerem jest Corberan i dobrze, że klub miał cierpliwość do niego w czasie, gdy drużynie nie szło.