Lista najdroższych transferów Valencii CF od 2020 roku
- Spośród pięciu piłkarzy, którzy kosztowali najwięcej w latach permanentnego kryzysu od lata 2020 roku, trzech rozczarowało swoją postawą: Marcos André, André Almeida i Cenk.
- Również spośród czterech transferów opłaconych w ostatnim sezonie Filip Ugrinic, José Copete i Baptiste Santamaría nie byli w stanie zaprezentować regularnej formy.
W trakcie sezonów kryzysu — sześciu kolejnych od rozgrywek 2020/21 — Valencia CF charakteryzowała się nieustannie chaotycznym zarządzaniem z poziomu gabinetów. Poza tym, że była trzecim zespołem z najniższymi nakładami na transfery spośród 12 klubów, które utrzymały się w Primera División, dane dotyczące wydajności potwierdzają również, że klub zmarnował 59 milionów euro przeznaczonych na sprowadzenie 46 piłkarzy w ramach łącznie 50 operacji: 29 wypożyczeń, 15 transferów definitywnych i sześciu zawodników pozyskanych bez odstępnego. Średni wydatek, oddalony o lata świetlne od czołowych klubów LaLigi, wynosił zaledwie 1,3 miliona euro na piłkarza.
Dwa pierwsze wzmocnienia na kolejny sezon, Justin de Haas i Aliou Dieng, zwiększą do ośmiu liczbę zawodników zakontraktowanych jako wolni agenci po wygaśnięciu umów. Jest jednak pewna różnica. Po raz pierwszy od lat sekretariat techniczny Valencii dopiął transfer z tak dużym wyprzedzeniem, szczególnie w przypadku holenderskiego środkowego obrońcy, za którego już w styczniu złożono Famalicão ofertę w wysokości miliona euro, gdy klub miał już porozumienie z 26-letnim zawodnikiem.
Jednocześnie pierwsze ruchy przed sezonem 2026/27 podtrzymują trend niskich inwestycji prowadzonych zgodnie z wytycznymi większościowego akcjonariusza, Petera Lima, od czasu pandemii koronawirusa. Taka polityka transferowa odbiła się na słabych wynikach sportowych zespołu, który notuje sześć sezonów bez awansu do rozgrywek UEFA oraz pięć kolejnych kampanii bez przekroczenia granicy 50 punktów w 38 kolejkach LaLigi.
Akademia na ratunek pod wodzą Javiego Guerry
Wybuchowa mieszanka niskich inwestycji i nietrafionych zakładów transferowych o większym ciężarze finansowym doprowadziła do powstania Valencii oddalonej od uprzywilejowanych miejsc w hiszpańskiej lidze. W rzeczywistości to wychowankowie, tacy jak Javi Guerra, Diego López, César Tárrega, czy bramkarz sprowadzony niegdyś z myślą o rezerwach — Giorgi Mamardashvili — ratowali drużynę w jej najbardziej dramatycznych momentach. Tak było choćby w sezonie 2022/23, a także w końcowej fazie niedawno zakończonych rozgrywek 2025/26.
Lista pięciu transferów, na które Valencia wydała najwięcej pieniędzy w latach 2020–2026, rzuca się w oczy przede wszystkim w negatywnym sensie, zwłaszcza na dwóch pierwszych miejscach. André Almeida znajduje się na rynku i czeka na oferty, które pozwolą klubowi go sprzedać, natomiast Marcos André, między problemami fizycznymi a brakiem odpowiedniego nastawienia, stracił znaczenie nawet w Valladolid występującym w LaLiga Hypermotion.
Jedynie Umar Sadiq i Pepelu znajdują się w planach obecnego trenera, Carlosa Corberána. Mimo to szkoleniowiec potrzebuje na kolejny sezon większej siły ofensywnej i skuteczności, a także szuka środkowego pomocnika o statusie podstawowego zawodnika i większej hierarchii niż były gracz Levante UD. Za nimi znajduje się turecki Cenk, który wraca z wypożyczenia z Köln po tym, jak Niemcy zdecydowali się nie skorzystać z opcji wykupu.
Ranking wydatków transferowych Valencii CF od lata 2020 roku
Oto 15 piłkarzy, za których działacze Valencii CF zdecydowali się zapłacić kwotę transferową, w kolejności od najwyższej do najniższej. Łącznie daje to blisko 56 milionów euro:
Marcos André — 8,5 miliona euro
André Almeida — 8 mln euro
Umar Sadiq — 1,5 + 5 mln euro
Cenk Özkacar — 0,5 + 5 mln euro
Pepelu — 5 mln euro
Hugo Duro — 4 mln euro
Mamardashvili — 0,20 + 0,85 + 3 mln euro (% od sprzedaży)
Filip Ugrinic — 3,7 mln euro + bonusy
José Copete — 3,7 mln euro
Dimitri Foulquier — 2,5 mln euro
Baptiste Santamaría — 0 + 2 mln euro w bonusach
Luis Rioja — 1,20 mln euro
Eray Cömert — 0,8 mln euro
Sergi Canós — 0,25 mln euro
Germán Valera — 0,025 mln euro
Czterech z tych 15 piłkarzy zostało zakontraktowanych w ostatnim sezonie, już na etapie rozpoczętym w lipcu przez Rona Gourlaya jako CEO ds. futbolu: Sadiq, Ugrinic, Copete i Santamaría.
Ponadto klub płacił także za wypożyczenia, między innymi:
Julen Agirrezabala — 1 mln euro
Lucas Beltrán — 0,9 mln euro
Largie Ramazani — 0,5 mln euro
Bryan Gil — 0,5 mln euro
Selim Amallah — 0,150 mln euro
Dani Gómez — 0,150 mln euro
Christian Oliva — 0,050 mln euro
56 milionów euro to kluby z PL płacą za jednego zawodnika…
Jedynie Duro i Rioja prezentują jakikolwiek poziom reszta to odrzuty.
Mocno 🧡🖤🦇
To już nawet w Ekstraklasie robią wyższe transfery 😀