Valencia CF szykuje kolejną rewolucję kadrową latem

  • Drużynę z Mestalla czekają latem poważne zmiany w składzie, a ruchy spodziewane są na wielu płaszczyznach.

Valencia CF już pracuje nad kadrą na przyszły sezon. Klub z Mestalla zdaje sobie sprawę, że obecne rozgrywki nie przebiegają zgodnie z oczekiwaniami i latem konieczne będą dalsze zmiany w składzie. Zimą drużyna przeszła już poważną korektę — do zespołu dołączyli Umar Sadiq, Guido Rodríguez, Unai Núñez oraz Renzo Saravia — ale była to jedynie część większej przebudowy, która ma zostać dokończona po zakończeniu sezonu.

Pięciu z kończącymi się kontraktami i czterech wypożyczonych

Zimowe ruchy zapowiadają bardzo aktywne lato na rynku transferowym. Na początek klub musi rozwiązać sytuacje kontraktowe kilku zawodników. Umowy wygasają Stole Dimitrievskiemu, Thierry’emu Rendallowi, Renzo Saravii, Erayowi Cömertowi oraz Guido Rodríguezowi.

Dodatkowo kilku piłkarzy jest w klubie na wypożyczeniach do czerwca. Opcję wykupu ma Julen Agirrezabala — choć jego pozostanie wydaje się mało prawdopodobne — natomiast bez opcji pozostają Largie Ramazani, Lucas Beltrán i Unai Núñez.

Spośród zawodników z kończącymi się kontraktami dwóch prowadzi rozmowy o pozostaniu.

  • Stole Dimitrievski – Valencia może skorzystać z opcji jednostronnego przedłużenia kontraktu o dwa lata.
  • Thierry Rendall – klub prowadzi rozmowy o przyszłości, lecz zawodnik będzie musiał obniżyć oczekiwania finansowe i poprawić formę, by osiągnąć porozumienie.

Wzmocnienia we wszystkich formacjach

Valencia planuje kolejną przebudowę kadry, choć prawdopodobnie nie tak szeroką jak w tym sezonie, gdy do drużyny dołączyło aż 12 zawodników. Mimo to zmian będzie wiele.

Już teraz zakontraktowani są Justin De Haas (środkowy obrońca) oraz Aliou Dieng (defensywny pomocnik), lecz klub spodziewa się transferów we wszystkich liniach.

Bramka: Dimitrievski, Rivero i nowy numer jeden

Zmiany zaczną się od bramki. Klub zapewnił sobie pozostanie Cristiana Rivero, który ponownie będzie trzecim bramkarzem. W kadrze powinien też zostać Stole Dimitrievski.

Brakuje jednak bramkarza zdolnego być podstawowym zawodnikiem. Kontuzja Julena Agirrezabali praktycznie przekreśliła jego przyszłość na Mestalla, a opcja wykupu w wysokości około 10 milionów euro jest dla Valencii zbyt wysoka.

Obrona: jeden stoper pewny, możliwe zmiany na prawej stronie

W defensywie również spodziewane są ruchy.

  • Thierry kończy kontrakt,
  • Cömert również,
  • Unai Núñez jest tylko wypożyczony,
  • Mouctar Diakhaby budzi wątpliwości zdrowotne,
  • Dimitri Foulquier także nie ma pewnej przyszłości.

Na razie podpisano tylko kontrakt z Justinem De Haasem, dlatego przyjście kolejnego środkowego obrońcy wydaje się niemal pewne. Klub rozważa również wzmocnienie prawej strony defensywy.

W składzie jest Renzo Saravia, który trafił do zespołu jako rozwiązanie awaryjne i jeszcze nie zadebiutował. Tylko bardzo dobra końcówka sezonu (pozostało 12 meczów) może dać mu szansę na pozostanie.

Pomoc: przekonać Guido, Dieng i niepewna przyszłość Ramazaniego

Zmiany obejmą również środek pola.
Baptiste Santamaría nie znajduje się w planach i klub będzie szukał dla niego nowego miejsca.

Najważniejszą kwestią pozostaje Guido Rodríguez. Valencia chce przekonać mistrza świata do pozostania, choć jego kontrakt wygasa w czerwcu. Wiele zależy od ofert z innych klubów.

Na pozycję defensywnego pomocnika zakontraktowano już Aliou Dienga, lecz możliwe jest sprowadzenie kolejnego zawodnika, jeśli Argentyńczyk nie zdecyduje się na przedłużenie umowy.

Na skrzydłach sytuacja jest niepewna. Largie Ramazani dzięki dobrej formie w ostatnich tygodniach stał się ciekawą opcją na przyszłość, ale jego karta należy do Leeds, które nie ma potrzeby go sprzedawać, a ewentualne kolejne wypożyczenie pozostaje niewiadomą. Ze względu na pensję i status w macierzystym klubie jest to drogi zawodnik dla obecnej Valencii, dlatego możliwy jest transfer nowego skrzydłowego.

Atak: decyzja w sprawie Beltrána i przyszłość Raby

Lucas Beltrán otwarcie deklaruje chęć pozostania w klubie. Trener Carlos Corberán jest zadowolony z Argentyńczyka, a sam zawodnik wierzy w możliwość negocjacji.

Valencia musi jednak dokładnie przemyśleć obsadę ataku. Umar Sadiq i Hugo Duro są ważnymi elementami drużyny, ale to może nie wystarczyć. Jeśli Beltrán odejdzie, konieczne będzie sprowadzenie kolejnego napastnika.

Osobną sprawą jest Dani Raba, który nie znajduje się w planach szkoleniowca. Zarówno dla klubu, jak i dla zawodnika najbardziej logicznym rozwiązaniem wydaje się rozstanie latem.

5 1 głosowanie
Article Rating
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne Inline
Wyświetl wszystkie komentarze
EverBanega87
EverBanega87
1 miesiąc temu

Czyli w miejsce słabych zawodników przyjdą słabi zawodnicy z jak najniższą pensją. Także niczego dobrego nie należy się spodziewać.

chiefer
chiefer
1 miesiąc temu

Obecna Valencia to klub pokroju Osasuny lub Alaves. Z tym, że tamci mają lepiej drużynę poukładaną, my wymieniamy skład co sezon. Stabilizacja “null”.

Wojtek
Wojtek
1 miesiąc temu

W zeszłym seoznie Enzo Barranechea, teraz Guido. A sezon zaczniemy z Pepelu. Takie to wzmocnienia będą. Ja mam wrażenie że teraz gramy Lagę na Sadiqa i wierzymy w szybkość Ramazaniego i jego karne. Zgadzam się z poniższymi komentarzami. Do czasu nowego stadionu nic się nie zmieni..

staste77
staste77
1 miesiąc temu

Dimitrievski spokojnie może być nr 1. Mogą spokojnie poszukać kogoś na nr 2.