Valencia CF wyceniła Hugo Duro
- Napastnik wyraził chęć podniesienia celów Valencii w przyszłym sezonie, ale jeśli zmieni zdanie i będzie chciał odejść, klub negocjowałby jego sprzedaż za kwotę między 10 a 12 milionów euro.
Ron Gourlay, Carlos Corberán i Lisandro Isei wyznaczają podstawowe założenia kadry na sezon 2026/27, opierając się na zasadzie ujawnionej kilka dni temu przez „SUPER”: „nikt nie jest niezbędny”. Ten, kto będzie chciał opuścić zespół, będzie mógł to zrobić, jeśli przyniesie oferty satysfakcjonujące klub. Braków widocznych w minionym sezonie było wiele, między innymi w ofensywie, a jedną z najbardziej realnych możliwości branych pod uwagę jest ponowne wykorzystanie pieniędzy uzyskanych za zawodników, którzy woleliby zmienić otoczenie.
Mimo że Hugo Duro zakończył sezon jako najlepszy strzelec Valencii z dziesięcioma golami, w tych rozgrywkach stracił część znaczenia w wyjściowej jedenastce. Spośród 36 meczów w LaLidze aż 14 rozpoczął na ławce rezerwowych, na której przesiedział również całe spotkanie z RCD Mallorca na Son Moix, zakończone remisem. Jeśli patrzeć wyłącznie na liczby, sezon madrytczyka był dobry, ale pod względem udziału w grze wyraźnie utracił status niepodważalnego podstawowego zawodnika na rzecz Umara Sadiqa. Zwłaszcza w porównaniu z dwoma poprzednimi kampaniami, w których był referencyjną „dziewiątką” zespołu.
Publicznie, krótko po ostatnim zwycięstwie nad Barceloną, Hugo Duro opublikował w mediach społecznościowych wiadomość, w której napisał, że czuje klub jak swój „dom”, oraz wyraził pragnienie, by w przyszłości walczyć w koszulce Valencii o większe cele.
„Kończy się kolejny sezon. Taki, w którym nie wykorzystaliśmy szansy, aby się rozwinąć i znów zobaczyć Valencię CF tam, gdzie wszyscy chcemy ją widzieć. Wczoraj pokazaliśmy, że powinniśmy być znacznie wyżej. Ze względu na klub, kibiców i drużynę.
Na poziomie osobistym był to bardzo trudny sezon. Dałem z siebie wszystko i zostawiłem na boisku wszystko, co miałem, tak jak zawsze będę robił dla tego klubu, który jest moim domem. Mentalnie było ciężko i trudno, ale mam więcej sił niż kiedykolwiek, by w przyszłym sezonie znów walczyć dla drużyny i osiągnąć większe cele, czego wszyscy chcemy. Teraz czas się odłączyć, naładować baterie i przemyśleć wszystko. Za miesiąc wracamy i wszyscy musimy zrobić krok naprzód, aby być zjednoczeni i zaprowadzić Valencię do Europy, gdzie jest jej miejsce” — zakończył.
Valencia otwiera drzwi, jeśli pojawią się przekonujące oferty
Priorytetem Hugo Duro jest pozostanie na Mestalla, gdzie ma ważny kontrakt do 2028 roku. Mimo to, jak poinformowała w poniedziałek „Tribuna Deportiva”, klub ustalił jego cenę wyjściową na 10–12 milionów euro, na wypadek gdyby w najbliższych miesiącach letniego okna transferowego pojawiła się oferta, która mogłaby skłonić go do zmiany zdania.
Gole — największa zaległość przed sezonem 2026/27
Jak informował ten dziennik, największa potrzeba wykryta w kadrze dotyczy skuteczności strzeleckiej. Valencia zdobyła zaledwie 46 goli w 38 kolejkach LaLigi. To problem, dla którego Corberán i Isei chcą znaleźć rozwiązanie poprzez ofensywne wzmocnienia. Nie musi to jednak koniecznie oznaczać sprzedaży Duro, ponieważ to właśnie on strzelił najwięcej bramek w zespole — 10.
Jeśli jednak do takiego transferu ostatecznie by doszło, kwota uzyskana przez klub zostałaby ponownie przeznaczona na ten cel. W poprzednim sezonie próby wzmocnienia ataku zakończyły się niepowodzeniem przy takich nazwiskach jak Arnaut Danjuma, Largie Ramazani czy Lucas Beltrán. Dwaj wypożyczeni zawodnicy wrócili do swoich klubów, a transfer byłego piłkarza Villarrealu okazał się rozczarowaniem, z którego Valencia spodziewa się odzyskać bardzo niewiele.
Za wszelką cenę zostawić Hugo Duro.
Waleczny i dużo daje dla drużyny.
Już to widzę: pozbędziemy się Hugo Duro i za niego kupimy jakiegoś cieniasa, bo na nic innego nie będzie nas stać. I zostaniemy z ręką w nocniku.
Koniecznie zatrzymać go!