Oto najlepsi prawi obrońcy dostępni za darmo na rynku transferowym
- Na rynku wciąż znajduje się długa lista piłkarzy bez klubu, którzy prezentują solidny poziom. Część z nich to zawodnicy młodzi, inni to doświadczeni weterani, którzy w poprzednich latach święcili sukcesy zarówno w klubach, jak i reprezentacjach. Tak czy inaczej, rynek wolnych agentów oferuje niemało ciekawych okazji.
Valencia CF ma wiele braków, a cztery transfery, które już przeprowadzono, powinny być jedynie początkiem działań potrzebnych do zbudowania drużyny z realnymi europejskimi ambicjami. Sztab szkoleniowy i dyrekcja sportowa mają jasność, że zespół potrzebuje wzmocnień we wszystkich formacjach, przy czym problem prawej obrony należy rozwiązać jak najszybciej.
Po tym, jak Thomas Meunier w ostatniej chwili wystawił klub z Mestalla do wiatru, a powrót do rozmów z Andrésem Garcíą przeciągnął się zbyt długo, w Valencii wiedzą, że problemy fizyczne Foulquiera oraz odejścia Thierry’ego i Renzo pozostawiły tę pozycję w pierwszym zespole praktycznie odkrytą. W pierwszej fazie przygotowań Corberán będzie musiał korzystać ze wsparcia rezerw.
Dyrekcja sportowa pracuje jednak już nad „planem C”. Klub monitoruje i utrzymuje kontakt z innymi opcjami, które mogłyby obsadzić prawą flankę defensywy, choć pozostaje pytanie, czy któraś z nich wpisze się w profil oczekiwany przez Corberána. Podobnie jak Thomas Meunier, który był wolnym zawodnikiem po wygaśnięciu kontraktu z Lille, rynek wolnych agentów zawsze oferuje nazwiska więcej niż interesujące.
Najlepsi prawi obrońcy bez klubu
Turek Zeki Çelik zakończył kontrakt z Romą i udał się na mundial z nadzieją, że poprawi swoją międzynarodową pozycję na rynku. Na razie nie wydaje się jednak, by przyniosło mu to znacznie więcej możliwości. Mając 29 lat i wartość rynkową szacowaną na 14 milionów euro, wiele wskazuje na to, że ostatecznie przedłuży umowę z klubem ze stolicy Włoch, który do tej pory na niego czekał.
Na tej liście nie mogło zabraknąć także takiej postaci jak Dani Carvajal. Doświadczony Hiszpan pozostaje bez klubu po zakończeniu kontraktu z Realem Madryt, a kilka zespołów próbuje przekonać go do podpisu. W wieku 34 lat i po wygraniu wszystkiego nie musi się jednak spieszyć z decyzją.
Patrząc na wartość rynkową, w zestawieniu pojawia się również Gaizka Larrazabal, prawy obrońca obserwowany przez Sampdorię po odejściu z portugalskiego Casa Pia. Co ciekawe, jest synem Aitora Larrazabala, historycznego lewego obrońcy Athletic Club.
W czołówce najlepszych dostępnych opcji znajdują się także młody Francuz William Mikelbrencis oraz Ghańczyk Tariq Lamptey. Pierwszy z nich, mający 22 lata, zakończył kontrakt z Hamburgiem i interesuje się nim kilka klubów, zarówno z Bundesligi, jak i Serie A. Kontaktować miał się z nim nawet Girona.
Niewysokiemu Ghańczykowi z angielskim paszportem Fiorentina okazała się zbyt dużym wyzwaniem. Obecnie szuka nowego klubu po tym, jak opuścił akademię Chelsea, a później nie zdołał na dobre zadomowić się również w Brighton.
Doświadczeni reprezentanci, którzy obniżyli loty
Bez klubu pozostaje także Hiszpan Pol Lirola, którego nazwisko przed laty przewijało się w kontekście Valencii CF, a który w 2022 roku występował w Elche. Podobnie wygląda sytuacja reprezentanta Portugalii Ricardo Pereiry, holenderskich kadrowiczów Hateboera i Veltmana, a także innych zawodników z nieco niższej półki, takich jak Kouao, Mbabu, Zé Carlos, Atal, Busi czy Ehizibue.